• Wpisów: 27
  • Średnio co: 85 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 21:31
  • Licznik odwiedzin: 24 031 / 2395 dni
 
monica.blooded
 
monica.blooded: CO WCZORAJ?!

dzień wczorajszy:
tżeba było wstać poniewarz moja przyjaciółka przyjachała i musiałam ponia wyjść.
jak przyjechałam do domu to postanowiłam podobnie jak miśka z blogu misiayou97.blogspot.com-(polecam)pojeździć na rowerze,i to był najwiekszy błąd.jade jade a tu nagle lis!chciałam go bliżej zobaczyć wiec pojechałam za nim.Lecz on był zbyt szybki i po 15minutach pogoni juz go nie było widać:(.jeszcze chciałam pojezdzić a ze niewiedziałam gdzie jestem to pojechałam bliżej drogi,jak mnie tzasneło jak zobaczyłam znak "zielona góra 15km,SULECHÓW 5KM."A ZE NIENAWIDZE SULECHOWA,to pojechałam do ZG.niestety po 1h jazdy zeszłam z rowerka.poprowadziłąm go trochę i wyciagnełam zegarek by zobaczyć time.wtedy była chyba 19.32,a do zg zostało jescze jakies 5km.ale żeby nie przedłużac do domu dotarłam o 22.00.No cuz.
podsumowujac:dzień fajny
rady:rowerem jeżdzi się świetnie ale po zmroku.
*o sulechowie kiedys wam opowiem.
PS-za jakieś 4 dni jade do Londynu już niemogę sie doczekać!!,
siemka do jutra.dzisiaj jaszcze dodam pare smiechów.

Nie możesz dodać komentarza.